Psychosomatyczne podłoże chorób

Aktualizacja: sie 15



Stres jest przyczyną wielu chorób – wszyscy o tym wiemy.

Pod wpływem silnego stresu ludziom może w ciągu kilku godzin zmienić się kolor włosów.

Fakt ten świadczy o wpływie psychiki na nasz organizm – i należy brać to pod uwagę podczas leczenia wielu różnych chorób. Na tej zasadzie działa zmobilizowanie jednostki w celu zwiększenia chęci do wyzdrowienia – czyli tzw. cudowne uzdrowienia.

Jednak jedynym cudem, w tej sytuacji, jest po prostu chęć życia i przeżycia, ale tak silna, że uruchamia nieznane mechanizmy samonaprawcze i to w błyskawicznym tempie.

Działa to jednak również w przeciwnym kierunku, gdzie mobilizacja sił w drugą stronę może zakończyć się śmiercią.

Stres jest powodowany zazwyczaj przez zjawiska od nas niezależne, które po przejściu przez nasze mentalne filtry takie jak wartośći, przekonania czy wierzenia, powodują dysbalans w naszej psychice, czasem frustrację złość niezgodę na rzeczywistość i w efekcie nawet chorobe czy śmierć.


Sądzę że każdy z nas zna tego typu przypadki ze swojego życia – nowotwory w wyniku silnego stresu, nagłe ataki serca czy pęknięcia woreczka żółciowego pod wpływem emocji.

Zatem idąc tym torem – jak to jest możliwe – że skoro psychika ma tak potężny wpływ na nasz stan zdrowia, medycyna akademicka nie skupia się na tej sferze w trakcie leczenia pacjenta?


Podczas stresu nadnercza wydzielają duże ilości adrenaliny i kortyzolu, traktując tę sytuację jako zagrażającą życiu, jako efekt reakcji – Walcz lub uciekaj.

Takie podejście naszego organizmu jest nam genetycznie zakodowane by zmobilizować wszystkie siły organizmu, aby ten przetrwał.

Cały problem polega na tym, że organizm powinien niemalże błyskawicznie zrównoważyć panujący dysbalans wraz ze zwiększoną ilością hormonów stresu, które krążą w ustroju.

Odpowiednio zagospodarowane hormony stresu, potrafią bowiem uratować komuś życie – np. nadludzka wytrzymałość podczas ucieczki przed niebezpieczeństwem, siła w przenoszeniu ciężkich przedmiotów by uwolnić kogoś, jasny umysł szukający szybkich rozwiązań.



‘Wychowanie bezstresowe jest takie, jakie każdy z nas chciałby mieć i ze względu na zdrowie samych nadnerczy byłoby ono dla nas odpowiedniejsze. Jednak jeżeli wziąć pod uwagę przygotowanie do trudów i stresów życia, nie jest ono właściwe, ponieważ nie określa ono wyraźnie granic między czymś dobrym a tym niekoniecznie już całkowicie złym, ponadto nie wyrabia samodyscypliny i odpowiedzialności za własne czyny.’



No tak – dzisiaj prawie nikt nie jest odpowiedzialny za swoje czyny, ponieważ zawsze pojawia się ktoś inny kto jest winny – tak wielu z nas zostało niestety nauczonych – stąd np. tyle rozwodów. A w ostateczności, kiedy ktoś ostatecznie staje przed sytuacją –walcz lub uciekaj – to okazuje się, że jest zupełnie nieprzygotowany i nie potrafi naprawić małżeństwa, czy wziąć odpowiedzialność za swoje czyny czy słowa. Taka osoba zupełnie nie potrafi kontrolować swojego stresu – poziomu adrenaliny – i niszczy życie przede wszystkim sobie ale i najbliższym.

Zatem żadna skrajność nie jest dobra – należy znaleźć umiar we wszystkim.


Coraz bardziej jesteśmy też świadomi faktu, że są jeszcze inne przyczyny , poza typowo fizycznymi, np. złamania nogi.

sto fizyczne – ponieważ często z punku widzenia psychoanalizy – wychodzi przyczyna mentalna (strona prawa – aktywność świata zewnętrznego, strona lewa – rodzinna).


…………………………………………………………………………………………………………………………………..

Onkologia działa na zasadzie podawania szerokiej gamy toksycznych leków a jej działanie w sferze psychicznej sprowadza się do zwrotu: proszę się nie denerwować, zrelaksować i ograniczyć stres. Ale nikt się nie zastanawia nad faktem, że osoba u której właśnie zdiagnozowano raka – jest w potężnym stresie, który dodatkowo nasilany jest toksycznymi lekami i potężnymi reakcjami ubocznymi z tytułu działania tych leków. Taki pacjent często na to wszystko przyjmuje lek antydepresyjny – przepisany przez onkologa, który w zasadzie ma kolejne skutki uboczne dla tego, osłabionego już, pacjenta.


W jaki sposób więc taki lekarz może wyleczyć pacjenta?

To nie tabletka bowiem, a zrozumienie tego co się dzieje zneutralizuje ten chory program, który się zadział.


Psychika ludzka działa na 3 poziomach ja: świadomość, podświadomość oraz nadświadomość.

  • Świadomość ma wpływ na podświadomość

  • Podświadomość ma wpływ na nadświadomość

Nasza nadświadomość ma możliwość realizacji naszych pragnień – jest niejako stwórcą marzeń i planów.

Każde nasze pragnienie, aby mogło zostać urzeczywistnione a wcześniej usłyszane, gdy wychodzi z naszej świadomości, musi mieć ze sobą odpowiedni ładunek emocjonalny oraz silne przekonanie że jest to potrzebne.

  • Warunki te są konieczne by odpowiednio ukierunkować nasze niższe JA – bezmyślne – czyli podświadomość, która następnie przekazuje informacje do naszej nadświadomości, która ma siłę sprawczą przekazać to do realizacji.

  • Dane życzenie, jeśli niesie ze sobą silny ładunek emocjonalny, może wyzwolić taki sygnał , że spełni się bardzo szybko!

Przykład:

Elementem wyzwalającym bardzo silną chęć życia jest np. matka, która wie że umiera, ale nie może pozwolić na to by jej dziecko zostało samo.

Również działa to w drugą stronę, gdzie sił wyższa zsyła na nas chorobę gdy źle się prowadzimy – byśmy zatrzymali się na chwile i zastanowili nad swoim postępowaniem.


Podświadomość działa jak bezmyślny program komputerowy – nie rozstrzyga co jest dobre a co nie, po prostu przyjmuje to co świadomość jej narzuci – dlatego tak ważne jest świadome konstruowanie myśli w głowie!!


Programy indywidualne – bazujące na wszechobecnym strachu przed podjęciem decyzji, przed jakimkolwiek działaniem wbrew schematom, przed wyróżnianiem się – osłabiają nadnercza.

  • Stres powoduje nadmierne ich powiększenie oraz szkodliwe zmiany w grasicy, które wskazują najczęściej na poważne osłabienie układu odpornościowego.

  • Nadmierne powiększenie nadnerczy prowadzi do ich wypalenia się i nawet całkowitego ich wyczerpania.

  • One z kolei osłabiają tarczycę, jądra, jajniki i przysadkę mózgową, co spowalnia metabolizm i rozwija się choroba.


Wyróżniamy rodzaje stresu:

  • Egzystencjalny – dotyczący naszego przetrwania, braku adaptacji, wynika z niepewności i strachu, osłabia nadnercza;

  • Relacjonalny – gdy stres uszkadza głownie układ hormonalny i osoba jest ciagle podatna na różnego rodzju choroby;

  • Mentalny – typu lęki, depresja i inne problemy mentalne – za co odpowiada śledziona;

  • Alergiczny/reumatyczny/afektywny/uczuciowy – za który odpowiadają tarczyca, serce, płuca – objawia sie chorobami alergicznymi reumatycznymi, wynikającymi ze smutku żalu lub niespełnionych uczuć.

  • Emocjonalny – w układzie pokarmowym, osłabi narządy wewnętrzne.

…………………………………………………………………………………………………………………………..


Wyobraź sobie teraz człowieka, perfekcjonistę, którego wizja w jego opinii jest jedyną słuszną.

Każde naruszenie jego wytycznych pogłębia napięcie jego systemu nerwowego. Komórek i mięśni w danym obszarze.

Umiejscowienie problemu zależy od indywidualnych, przefiltrowanych i zasymilowanych informacji – co skutkuje przykurczem w tkance łącznej, ustach czy samym żołądku u niego.

Jeżeli osoba żyje w permanentnym stresie, żołądek nie jest w stanie swobodnie trawić i przyswajać substancji odżywczych z pokarmów a wątroba nie jest w stanie odpowiednio filtrować toksyn.

Stwarza to wręcz idealne warunki do rozwoju wirusów, bakterii, grzybów i przejścia zdrowych tkanek na pracę beztlenową. Toksyny uszkadzają DNA i następuje niekontrolowany rozrost komórek teraz już rakowych. Jeżeli taka osoba nie trafi do odpowiedniego terapeuty – tylko do onkologa lub chirurga, którzy nie sięgają do źródła problemu, to tylko cudem uda się taka osobę uratować.


Inny przykład:

Kobieta zraniona uczuciowo – śmierć partnera, rozwód, utrat dziecka. Jeżeli była ona mocno związana uczuciowo z utraconą osobą – konsekwencją będzie zazwyczaj rak piersi lub narządów płciowych. Ponadto, gdy dochodzi o tego duża tęsknota czy żal, które są właściwe dla płuc w medycynie chińskiej, wówczas mogą wystąpić przerzuty do płuc właśnie lub tam zagnieździć się pierwotne ognisko choroby.


Czas stawić czoła temu negatywnemu wzorcowi!

Gdy pojawia się jakiś problem, a ty go unikasz z różnych powodów, to często on wraca do ciebie w innej, bardziej intensywnej formie dopóty, dopóki nie stawisz mu czoła i go nie zneutralizujesz.

-Każdy bowiem taki nawracający problem niesie ze sobą dodatkowy stres ale jest też doskonałym momentem do jego bezbolesnego zakończenia.

Wszystko co trzeba zrobić to nauczyć się jak te znaki wszystkie rozpoznawać i odpowiednio nimi sterować!!!

Najgorsza jest ucieczka i brak podjęcia kroków, ponieważ utrzymujący się stres powoduje napięcia w układzie nerwowym, co poprzez podwzgórze ma bezpośredni wpływ na osłabienie naszego układu hormonalnego i odpornościowego:

  • !!!!!!!!!!!!!! Stres obniża znacznie przeciwnowotworowy hormon o nazwie interleukina 2 (IL-2), który kontroluje wzrost komórek nowotworowych, relaks natomiast podnosi poziom tego hormonu w ludzkim ciele.

  • Stres obniża poziom aktywnego wodoru w organizmie , co daje wyższe 'zakwaszenie' i mniejszą zdolność przenoszenia tlenu.

  • Stres obniża poziom enzymów trawiennych, co wraz z dietą mięsno nabiałową – uniemożliwia wręcz strawienie pokarmu, blokuje jelita i wtórnie powoduje autointoksykację z zalegającej treści z jelit, a enzymy trawienne są stopniowo wyczerpywane


Choroba czy guz, to sposób, osłabionego już organizmu, który reaguje ciągle na daną traumę czy zły program, w celu zachowania homeostazy i zabezpieczenia go przed tym co mu zagraża.

Przy średnim poziomie czujności wizyta u terapeuty czy psychoanalityka wraz z kombinacją ziół i minerałów – powinna przywrócić równowagę w ciele – pod warunkiem że działamy na wszystkich płaszczyznach.


Nasze myśli to energia.

Z tej energii składa się cały nasz świat. Dlatego dbając o zdrowie psychiczne zachowujemy jej właściwy stan w ciele:

– wybacz więc wrogowi ze względu na swój własny spokój ducha, i bądź wdzięczny, że organizm pokazał ci że go niszczysz, dzięki czemu ciągle masz szansę na zdrowie.

Relaks podnosi poziom IL-2, co będzie sygnałem dla komórek nowotworowych, że rozpoznałeś zagrożenie i przystępujesz do eliminacji przyczyny.


Takim sygnałem dla organizmu jest inny skład krwi pod wpływem stresu i relaksu.


Relaks:

- rozszerza naczynia krwionośne – do komórek dociera więcej mikroelementów i tlenu, wówczas komórki rakowe otrzymują informacje, że ich czas się kończy organizm powoli zaczyna je usuwać.

Osoby zadowolone z życia są zdrowsze a choroba jest brakiem miłości do samego siebie.


PS. Uziemianie - jest fantastyczna metodą wyrównywania ładunków w ciele i odstresowania.


© 2019 by Healing_me

Kontakt - Aurela Daktera, 07776119975, Sheffield (South Yorkshire)